Występ Akademischer Orchesterverein Wien pod batutą polskiej dyrygent – Marty Gardolińskiej

Marta Gardolińska – pełna energii, charyzmatyczna Polka – maestro, za której batutą podąża kilkadziesiąt, a nawet kilkaset par oczu, w zeszłym tygodniu dyrygowała w wiedeńskim MuTh orkiestrą Akademischer Orchesterverein Wien – zespołem powstałym w 1904, jedną z ważniejszych orkiestr amatorskich w Wiedniu.

Solistą w pierwszej części koncertu był Alfredo Ovalles – z którym łączy Martę nie tylko muzyka, a ich chemię i piękną magię dało się bardzo wyraźnie usłyszeć podczas zagranego koncertu.

W wykonaniu pianisty usłyszeliśmy utwory GEORGE’a GERSHWIN’a - Rhapsody in Blue – Błękitną rapsodię (utwór, który powstał zaledwie w niecały miesiąc, a którego nazwa pochodzi od tzw. “blue notes” dźwięków charakterystycznych dla gatunku Blues) oraz ‘I Got Rhythm´- Variations.  Zaprezentowane utwory Gershwina to najlepsze przykłady jego porywającej inteligencji i niezwykłej pewności siebie. Ma się wrażenie, że zawierają w sobie cały entuzjazm i twórczą energię Ameryki, a zwłaszcza Manhattanu lat dwudziestych. O Gershwinie, amerykańskim kompozytorze i pianiście pochodzenia żydowskiego, „Królu jazzu”  mówi się, że był jednym z pierwszych amerykańskich geniuszy, który poruszył świat muzyki. Jego muzykę określa się jako jedyną prawdziwie oddającą amerykańskiego ducha, ponieważ udało mu się wcielić jazz do klasycznych europejskich gatunków muzyki poważnej. Jego twórczość odzwierciedla nowoczesność cywilizacji, w której żył, jest muzycznym kalejdoskopem Ameryki, w którym mieszają się rasy i narodowości, blues i wielkomiejskie szaleństwo. Alfredo Ovalles trzy lata swojej kariery muzycznej spędził w Teksasie między innymi grające w jazzowych Big Bandach i jego znajomość tego gatunku muzycznego wspaniale ukazała się w interpretacjach utworów Gershwina. Wykonanie wirtuozowskich partii wzbogacił nie tylko humorem, ale również jazzowymi improwizacjami.

W drugiej części koncertu usłyszeliśmy 9. Symfonię ‘Aus der neuen Welt’ – „Z nowego świata“ ANTONÍN’a DVOŘÁK’a skomponowaną przez czeskiego kompozytora w 1893 w czasie pobytu w Stanach Zjednoczonych (1892-1895). Jest ona najbardziej znaną i najczęściej grywaną ze wszystkich jego utworów symfonicznych. Słuchając muzyki napisanej przez genialnego Czecha pochodzącego z małej wioski ma się wrażenie, że kulturowe i muzyczne odkrycie Ameryki musiało być dla niego wielkim przeżyciem. Dvořák, zainspirowany negro spirituals, muzyką czarnych mieszkańców Ameryki, postanowił wykorzystać jej cechy w swojej ostatniej symfonii podobnie, jak robił to we wcześniejszych swoich kompozycjach z ludową muzyką czeską. Orkiestra pod batutą Marty Gardolińskiej uchwyciła odkrywczy entuzjazm kompozytora, pasję i odcienie języka muzycznego.

Zachęcamy do częstszego odwiedzania oper, koncertów, bo nie ma nic piękniejszego niż „żywa“ muzyka.

Przypominamy również nasz ostatni artykuł o Marcie Gardolińskiej: http://polpromotion.eu/bez-kategorii/maestro-obcasach-marta-gardolinska/

Solvita Kalugina-Bulka

No Comments Yet.

Leave a comment

You must be Logged in to post a comment.